The Weeknd - czyli Abel Tesfaye
Gościu wart poświęcenia 10 min i poczytania na jego temat, zwłaszcza w świetle tematu jakże ACTuAlnego. Pojawił się znikąd. Pozostaje w cieniu. Olewa studia producenckie i dziennikarzy. Rozdaje swoją pracę za darmo choć prestiżowy magazyn “Q” wybrał jego płyty do 20-ki najlepszych w 2011 roku.